Tydzień po spotkaniu nikt nie pamięta, kto się czego podjął. Ustalenia były, ludzie kiwali głowami, a teraz każdy pamięta co innego — i wraca ten sam temat, z tą samą dyskusją. Jeśli spotkanie było nagrywane, da się to zamknąć raz: z nagrania powstaje dokument, do którego można się odwołać.
Ten tekst jest o tym, co konkretnie zrobić z nagraniem zebrania — i kiedy wystarczy krótka notatka, a kiedy potrzebny jest pełny zapis.
Z jednego nagrania mogą powstać dwa zupełnie różne dokumenty i warto wiedzieć, czym się różnią, zanim się je zamówi.
Notatka ze spotkania to kilka stron: co postanowiono, kto co robi i do kiedy, co zostało otwarte. Czyta się ją w pięć minut. Nie oddaje przebiegu rozmowy i nie ma takiego zadania.
Pełna transkrypcja to zapis wszystkiego, co padło, z oznaczeniem mówiących i czasem z nagrania. Jest dłuższa i czyta się ją gorzej, ale pozwala sprawdzić, kto dokładnie co powiedział.
Przy zwykłym zebraniu roboczym wystarcza notatka. Pełny zapis staje się potrzebny wtedy, gdy ustalenia mogą być kwestionowane — o tym niżej.
Notatka, do której ktokolwiek wróci, zawiera cztery rzeczy:
Czego w notatce nie ma: przebiegu dyskusji, kto był przeciw, ile trwało przekonywanie. To wszystko zostaje w nagraniu i w transkrypcji, jeśli została zrobiona.
Do takiej notatki nie potrzeba człowieka przepisującego nagranie. Wystarczy automat — prowadzimy serwis, który z nagrania robi transkrypcję, a z niej przygotowuje gotową listę decyzji i zadań z przypisaniem do osób.
Wgrywasz plik, wybierasz, czego potrzebujesz, pobierasz dokument w Wordzie. Koszt liczony jest od minuty nagrania i przy zwykłym zebraniu jest niewielki — znacznie niższy niż godzina czyjejkolwiek pracy nad tym samym.
Serwis działa pod adresem ai.transkrypcje-krakow.pl. Na start dostajesz darmowe minuty, więc możesz sprawdzić na własnym nagraniu, zanim cokolwiek zapłacisz. Jak to wygląda krok po kroku, z fragmentem prawdziwej transkrypcji, pokazujemy w poradniku o transkrypcji spotkania z Teams, Zooma i Meet.
Są sytuacje, w których skrót jest za mało i trzeba mieć pełny zapis przebiegu.
W tych przypadkach przygotowujemy pełny zapis z nagrania — z oznaczeniem mówiących, znacznikami czasu i uczciwym zaznaczeniem fragmentów, których nie da się rozpoznać. Taki dokument da się zweryfikować: przy każdej wypowiedzi stoi czas, więc każde zdanie można odsłuchać w oryginale.
Zebranie to najtrudniejszy materiał, jaki się zdarza: kilka osób, sala z pogłosem, ktoś mówi odwrócony od telefonu, ktoś wchodzi w słowo. Żaden zapis — automatyczny ani ludzki — nie odtworzy tego, czego na nagraniu nie ma.
Kilka rzeczy zmienia wynik bardziej, niż się wydaje: telefon na środku stołu zamiast przy jednej osobie, poproszenie na początku, żeby każdy się przedstawił, i krótka przerwa zamiast mówienia przez siebie nawzajem. Więcej o tym w osobnym tekście: jak nagrać materiał, żeby dało się go przepisać.
Jeśli potrzebujesz krótkiej notatki z decyzjami i zadaniami — zrób to w naszym serwisie, to kwestia kilku minut i darmowych minut na start.
Jeśli potrzebujesz pełnego, formalnego zapisu przebiegu — napisz, z czym przychodzisz, a odpowiemy z wyceną. Od 2010 roku przygotowujemy zapisy z nagrań dla kancelarii, sądów, wspólnot i firm z całej Polski.
Zobacz też: czym jest stenogram z nagrania i ile kosztuje przepisanie nagrania.